środa, 12 kwietnia 2017

Kościół pw. św. Jacka w Pogorzeliskach


W związku z odkładanymi wciąż porządkami na dyskach postanowiłam odgrzać temat bowiem, po pierwsze miejsce to dotychczas nie pojawiło się na blogu, po wtóre przejeżdżając w okolicy uaktualniłam rzec można zdjęcia z zewnątrz. Tak więc kadry z wnętrza kościoła pochodzą z roku 2014, te zewnętrzne natomiast wykonałam pod koniec marca 2017. 

"Pokój westfalski z 1648 r. ustanowił, że prawie cały Śląsk, jako kraina podległa Habsburgom, miał być katolicki. Wkrótce na jego obrzeżach powstały tzw. kościoły graniczne, gdzie na nabożeństwach gromadzili się wierni ze śląskich gmin ewangelickich. Świątynia to świetny przykład budownictwa protestantów na Śląsku w okresie kontrreformacji. Wybudowana została z drewna w konstrukcji szkieletowej z wypełnieniem szachulcowym (plecionka wiklinowa lub drewniana, oblepiona mieszaniną gliny i słomy). Jednonawowy korpus od strony prezbiterium zamknięty został wielobocznie, a od zachodu dobudowano wieżę (1670) nakrytą barokowym hełmem z prześwitem. Dla pomieszczenia możliwie największej liczby wiernych dużą część wnętrza zajmują empory (wewnętrzne galerie, trybuny). Pośrodku wznosi się kolumna w kształcie palmy – symbolu zwycięstwa i przetrwania. Jej korona zakrywa otwory w stropie, umożliwiające słuchanie nabożeństwa wiernym na poddaszu. Około 1680 r. powstała dekoracja malarska na stropie, ścianach i podporach, wyrażająca w ogólnym zarysie tryumf Chrystusa i jego gminy, wiarę w opiekę Bożą i radość z uzyskanego pokoju. Cykl rozpoczynają sceny z życia Chrystusa w zamknięciu empory południowej, dalej łączone ze scenami starotestamentowymi i emblematami, tj. przedstawieniami składającymi się z motta u góry, a poniżej obrazu i wiersza objaśnienia. Barokowy ołtarz główny pochodzi z początku XVIII w. Około 1680 r. powstały chrzcielnica i ambona, ta ostatnia z malowanymi scenami Jonasza przed bramami Niniwy, Wywyższenia węża miedzianego i Snu Jakuba na balustradzie schodów oraz postaciami Ewangelistów i Mojżesza na koszu a zmartwychwstałego Chrystusa na baldachimie."
źródło: http://www.zabytkidiecezjilegnickiej.pl/












12 komentarzy:

  1. Piękna architektura, bardzo misterna robota.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, wnętrza zwalają z nóg, polecam bo warto zobaczyć i dotknąć osobiście :)

      Usuń
  2. Piękny kościół, nie wiedziałem że taki zabytek jest w najbliższym sąsiedztwie Polkowic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugi, niemniej piękny, znajduje się w Trzmielowie :) W najbliższym czasie postaram się pokazać go na blogu, polecam i pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Bardzo ciekawe miejsce jak i fotorelacja. :) Szczególnie te zdjęcia wnętrza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, wnętrza rzeczywiście bardzo oryginalne :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Ach, to o to chodzi z tą palmą :D Super, pięknie przedstawione detale. Na żywo ciężko mi takie rzeczy wyłuskać, ogólny widok zazwyczaj oszałamia ;) Więc tym lepiej, że mogę to obejrzeć tutaj, zwłaszcza że do tej pory nie trafiłam na otwarte drzwi w tym przybytku. Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dziękuję za odwiedziny i opinię, ja również zastałam drzwi zamknięte, po intensywnych negocjacjach udało mi się przekonać proboszcza żeby pozwolił mi wykonać zdjęcia wewnątrz kościoła ;) Trzeba przyznać, że wnętrza są wyjątkowe no i ta palma :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Piękny, zwłaszcza w środku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, wnętrza uginają nogi w kolanach :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz ...
Moderowanie komentarzy jest włączone.